poniedziałek, 3 listopada 2014

Komoda dla Ewy!

Witajcie,

Tak to u mnie bywa, że czasem niektóre rzeczy muszą swoje odstać. Tak też było z tą komodą, i tak naprawdę gdyby nie ponaglenia męża aby zwolnić garaż przed nadejściem mrozów i zimy, pewnie dalej stałaby nie naruszona.  A wszystkiemu winien ciągły brak czasu, nawał obowiązków itp. co się będę rozpisywać każda z Was zna to z własnego doświadczenia. No ale nadeszła ta chwila, kiedy wzięłam się ostro w garść, wygospodarowałam kilka długich wieczorów i jest!!!
Kto ciekaw jak wyglądała komoda przed zapraszam tutaj. Aby ułatwić sobie pracę komoda wcześniej została poddana piaskowaniu. Dzięki temu została wyczyszczona z wszystkich powłok lakieru do surowego drzewa. Efektem ubocznym były dość głębokie wżery i drzazgi, potrzebne było delikatne szlifowanie drobnym papierem ściernym. Następnie drzewo wybieliłam pastą do wybielania drzewa a jej nadmiar już po wyschnięciu usunęłam szlifierką. Ostatnią czynnością było zawoskowanie całości woskiem, ja użyłam wosku Annie Sloan. 
Mnie osobiście efekt bardzo się podoba i najchętniej bym ją sobie zatrzymała. Siostra też zadowolona!!! W galeryjce mała prezentacja jeszcze w moim domu, ZAPRASZAM!!!!






wtorek, 28 października 2014

Jesień i zagubione tygodnie...

Witajcie,

jak to się dzieje że to już koniec października? nie mogę uwierzyć że od tak dawna mnie tutaj nie było!!! Czas tak szybko ucieka, jeszcze niedawno leżałam na tarasie czytając książkę a w sobotę już grabiłam pierwsze jesienne liście! No ale niestety może być już tylko gorzej, dni coraz krótsze, poranne mgły i przymrozki...  jesień!!!
Pozostaje ostatnie ogrodowe sprzątanie a potem już tylko kocyk, grube skarpety, ciepła herbatka z sokiem malinowym, dobra książka... Bo właśnie teraz  przychodzi ten czas gdy pochłaniam książki w ilościach hurtowych. Kilka nowych pozycji już czeka na swą kolej, tak to moja chwila...

pozdrawiam***






















poniedziałek, 11 sierpnia 2014

My fashion inspirations!!!!

Witajcie,

dziś z zupełnie innej szufladki, tej modowej!!!  Ostatnio cały czas zajęta jestem domem, ogrodem, pracą, rodziną... czas na małe przyjemności, zwłaszcza że wyprzedaże już dawno się rozpoczęły!!! Dlatego wrzucam tu garść inspiracji i wyruszam na SALE!!!!
Pierwsze zdjęcie w galerii jest bardzo letnie, świetne jeansy, opalona skóra i tureckie oko proroka. Przywiozłam sobie takie z egejskiej podroży, pora odnaleźć je w moich świecidełkach bo w połączeniu z innymi świecidełkami wygląda pięknie!!! reszta to zbieranina wielu inspiracji, które baaardzo mi się podobają!!!

zapraszam do galeryjki,a jak chcecie więcej to tutaj namiary na dwa moje ulubione fashion blog:
Annabelle
Wendy

pozdrawiam
xoxoxo










środa, 23 lipca 2014

Dzień gorącego lata!!!!

Witajcie,

w ogrodzie cały czas rozkwit nowych kwiatów. Cieszymy oczy pięknem hortensji i nowo posadzoną różą. Cudna, różowa - odmiana Pomponella, kiedyś wypatrzyłam ją w internecie, zauroczyła mnie ogromnie. Wiedziałam że kiedy na nią trafię natychmiast będzie moja! i takim oto sposobem zagościła w naszym ogrodzie. Mam nadzieję że bez towarzystwa w postaci mszycy itp.
I z innej półki zupełnie, a mianowicie "przed i po". W garażu stoi świeżo zakupiona komoda dla mojej siostry. Niestety upały i duchota nie pozwalają mi na pracę przy mebelku,  w garażu panuje bardzo wysoka temperatura co nie zachęca (choć przyznam że palę się do roboty) do jakichkolwiek czynności. Mebelek będzie pociągnięty pastą do wybielania drzewa i zabezpieczony woskiem. Bardzo jestem ciekawa jak będzie wyglądał!!!  Troszkę musi jednak poczekać bo na horyzoncie URLOP!!!!
Do zobaczenia***






środa, 16 lipca 2014

Sunburst - lustro w roli głównej!!

Witajcie,

dziś troszkę zakupowo i inspiracyjnie! Od dłuższego czasu buszowałam po internecie w poszukiwaniu "lustra słońce". Jak zawsze ciężko było wypatrzeć coś ciekawego i jak zawsze zupełnie nie spodziewanie w pewnym sklepie internetowym natknęłam się na takie cudeńko!!! 
Bardzo podobają mi się sunbursty zawieszone w sypialni u wezgłowia łóżka lub nad kominkiem, choć tak naprawdę w każdym miejscu wyglądają pięknie!!! Wiem że w Westwing była kiedyś kampania z tymi lustrami i wybór był ogromny. Tego typu lustro upolować można w TK MAXX w dobrej cenie lub na e-bayu ale tam wiadomo że za przesyłkę z za granicy trzeba słono zapłacić i nie ma się pewności czy przyjdzie w jednym kawałku. Jest także opcja samodzielnego zrobienia własnego sunbursta a instrukcji w internecie jest całe mnóstwo. Wam też się podoba?
pozdrawiam***






piątek, 4 lipca 2014

Zoom na ogród!!!

Witajcie,

kiedy rozkoszować się ogrodem jak nie teraz!!! Dzisiaj na szybko kilka migawek z ogrodu i zapowiedź zmian, które wkrótce nastąpią.

Zapraszam***






czwartek, 26 czerwca 2014

My lovely summer garden.

Witajcie,

uwielbiam ten czas gdy spokojnie bez pośpiechu mogę wyjść do ogrodu i z przyjemnością ciąć, przycinać, podlewać, przekopywać, przesadzać, pielęgnować... Praca w ogrodzie- jeśli w ogóle  tak mogę to nazwać to dla mnie ogromny relaks i wielka frajda. Po kilkugodzinnej pracy za biurkiem ogrodowe zmęczenie to sama przyjemność. W tym roku wszystko zakwitło bardzo szybko i od bardzo wczesnej wiosny cieszyło zmysły. W galeryjce kilka fotek z ogrodu, pamiątkowe nogi od maszyny, które dostałam w prezencie od ukochanego Ignasia i które wreszcie po kilkunastu latach ponownie wróciły do użytku tym razem na moim tarasie. A na koniec futrzak, niszczyciel i obsikiwacz  wszystkiego, czarny charakter naszego ogrodu. Kochany jest choć czasem mam ochotę go powiesić, zwłaszcza jak kolejne rośliny idą na straty. Takim sposobem pożegnałam magnolię, dwa piękne rododendrony i niezliczone ilości iglaków!
No cóż, pasa nam się zachciało..........!!!!
W ogrodzie trwają kolejne prace, które mimo że wyskoczył mi dysk ma nadzieję że wkrótce zakończę i będę mogła je tutaj pokazać. Tym czasem uciekam do ogródka upajać się pięknym wyglądem ostróżek.
pozdrawiam***







środa, 18 czerwca 2014

Pojawiam się i znikam...

Witajcie

i znów bardzo długa przerwa!!! co mogę napisać... wiosna pochłonęła mój czas doszczętnie, było twórczo, pracowicie ale  też chorobowo i szpitalnie!
Życie poprzewracało się chwilowo do góry nogami, brakowało czasu na blogowanie ale czasem udało znaleźć się malutką chwilkę na krótki spacer po Waszych blogach.
A gdy wszystko wróciło do normy to udało się namalować obraz, zrobić szafkę dla przyjaciółki, poszaleć z zielenią w ogrodzie.
W dzisiejszym poście chciałam Wam zaprezentować mój obraz oraz szafeczkę nocną do sypialki Dorotki. Razem wybrałyśmy ją na allegro i w ramach umeblowania nowego mieszkanka poświęciłam jej kilka wieczorów. Szafeczka była w bardzo dobrym stanie. Wyszlifowałam ją i tradycyjnie pomalowałam białym duluxem. Blat został pociągnięty pastą do wybielania drzewa a następnie zawoskowałam go woskiem clear by Annie Sloan. Nowy uchwyt ( starą gałkę musiałam odciąć bo nie było możliwości odkręcenia) kupiłam w internecie, piękne dopełnia całości. Mi efekt bardzo się podoba, szafeczka idealnie pasuje do naszego pokoiku gościnnego i właśnie tam powstały zdjęcia z galeryjki. Zapraszam :-)










wtorek, 22 kwietnia 2014

DIY - jak zrobić zagłówek!!!

Witajcie,

ostatnio zachwycam się tapicerowanymi zagłówkami w amerykańskim stylu!!! Niestety będę się powtarzać ale kupić coś takiego u nas to nie lada wyczyn!!! Czasami mam wrażenie że wiele rzeczy, które w innych krajach są dostępne, to u nas towary z górnej półki i w dodatku do zdobycia tylko z pięknych francuskich, włoskich itp katalogów!!! Na szczęście kto zdolniejszy taki zagłówek może zrobić sam lub zamówić u dobrego tapicera!!! Druga strona medalu to tkanina, tak jak w mojej galerii gładka, stonowana lub coś bardziej kolorowego, szalonego... Tutaj wybór według własnego pomysłu, ulubionego koloru, wzoru czy faktury. Na prawdę można zaszaleć i stworzyć coś oryginalnego jedynego w swoim rodzaju i unikatowego bo w jednym egzemplarzu!!!  Ja już wiem że jak "zamkniemy" naszą antresolę pierwszą rzeczą jaką zrobię do nowego pokoju będzie właśnie łóżko z takim zagłówkiem. Dziś dzielę się z Wami moimi inspiracjami, może ktoś odważy się spróbować? 
Zapraszam do galeryjki :-)




















A tutaj cudna sypialnia zaprojektowana przez moją ulubioną Candice Olson. Piękna prawda?

 I krótka instrukcja jak zrobić takie cudo własnoręcznie!!!





Zródło: view along the way
To co? wybieramy kształt i do dzieła?!!!!
pozdrawiam serdecznie***