Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja codzienność.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja codzienność.... Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 marca 2014

W kolorze srebra...

Witajcie,

dzisiaj chciałam Wam zaprezentować moje ostatnio zakupione srebrzone cudeńka.  Oglądając zagraniczne blogi wszędzie cała masa pięknych świeczników, lampioników, wazonów... wszystkie cudnie zaaranżowane na tacach, paterach. O ile tacę łatwo udało mi się kupić ( okrągła cudna ale pieruńsko droga, druga mniejsza prostokątna wyszperana na allegro w dobrej cenie), to srebrzyste szklane świeczniki czy lampiony to szukanie igły w stogu siana!!! Dwa lampioniki kupiłam przez internet i muszę Wam powiedzieć że w rzeczywistości nawet w połowie nie spełniają moich oczekiwań a na zdjęciu w internetowym sklepie wyglądały cudnie. Po długich poszukiwaniach zajrzałam do TK MAXX i znalazłam "do wyboru do koloru"!!! Wszystkie piękne aż ciężko było się zdecydować. I tak wyszłam zachwycona z dwoma świecznikami i małym puzdereczkiem. W galeryjce moja kolekcja srebrzystych skarbów i wiosennie pachnący, świeżutki bukiet fiołków zebrany w pobliskim lesie... 
Pozdrawiam serdecznie***





wtorek, 10 września 2013

U mnie dziś chorobowo...

Witajcie,

Pierwsze chłodniejsze dni, pierwszy tydzień dziecka w przedszkolu i już chorujemy!!!
Najpierw córcia teraz ja!! Zaliczam pierwsze zwolnienie tej "jesieni" i choć nie jest wesoło bo to rotawirusy to staram się miło spędzić czas i trochę zrelaksować. Na pocieszenie pięknie wyszło słoneczko więc postanowiłam pokazać Wam mój salon skąpany w jego blasku. Nacieszyć się nie mogę i trochę mi żal że wkrótce dni będą krótsze i dużo, dużo chłodniejsze. Ale co tam jesień też jest piękna, popatrzcie tylko na te wrzosy!!! Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i zdrówka życzę!!! :-)








poniedziałek, 2 września 2013

Mój wrzesień!!!

Witajcie,

wrzesień to napewno mój miesiąc, miesiąc moich urodzin, miesiąc urodzin mojego męża, miesiąc w którym wyszłam za mąż.... Uwielbiam wrzesień, choć w tym roku rozpoczął się chłodno i deszczowo!!! Dziś pierwszy raz rozpaliliśmy w kominku, w domu zapanowało miłe ciepło, sentymentalny klimat... Tak tylko szkoda mi lata, zimny powiew o poranku bez wątpienia świadczy o zbliżającej sie jesieni. I choć ta ma swoje uroki twierdzę że za szybko do nas nadchodzi. Czekam na te zapowiadane wysokie temperatury bo choć miło w domu ogrzać się przy kominku to promienie słoneczne to ogromna przyjemność!!! Mam nadzieję że jutro obudzi nas miłe słoneczko i będzie piękny dzień- mój 33 rok życia!!! Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich nowych odwiedzających :-)



wtorek, 30 kwietnia 2013

Welcome Springtime!!!

Witajcie :-)
Wiosnę czuć już wszystkimi zmysłami co mnie przeogromnie cieszy!!! W ogrodzie już się za zieleniło, wiosenne porządki już na ukończeniu, trawa nawieziona, donice obsadzone pelargoniami...
Sezon grilowy rozpoczęty... i wszędzie ten cudny śpiew ptaków!!! Ogród dla mnie to najlepszy relaks, często śmieję się do mojego męża że nie potrzebna egzotyka, wystarczy leżak w swoim ogrodzie, dobra książka i pyszny zimny napój!!! Tutaj odpoczywam, regeneruje siły... Każda z Was na pewno też ma takie swoje miejsce!
Jestem tu dzisiaj także by pochwalić się moją szklarenką, o której tak dawno marzyłam. W końcu zupełnie niespodziewanie natknęłam się na nią w pewnym sklepie i szybko zostałam jej nową właścicielką!!! na razie pełni funkcję lampionu ale na jesień na pewno zagoszczą w niej kwiaty.
Dużo się u mnie dzieje, wkrótce place malarskie w dwóch pokojach. Niestety rozpoczęty kredensik poszedł w odstawkę bo czasu na wszystko brak. Mam nadzieję że mimo wszystko jakoś ogarnę ten mój twórczy plan i nie długo pokaże Wam efekty. Tym czasem pozdrawiam Was wiosennie i życzę ciepłego, słonecznego i roooodzninnego weekendu majowego !!! :-)



wtorek, 5 marca 2013

Oddycham wiosną...

Witajcie :-)

Nie wiem jak Wy ale słońce to dla mnie taka bateria, która motywuje mnie do pracy jak nic innego!!!
Czuję wiosnę!!! Już przebiegłam się po ogródku, przypatrzyłam się roślinom i tylko czekam kiedy będę mogła wkroczyć z pracami wiosennymi... ale póki co nadrabiam z zaległościami w domu. Fotel już wyszlifowany i wybielony, szara farba na ściany do garderoby czeka w gotowości jeszcze tylko kilka chwil do urlopu i do dzieła!!! Na tapecie teraz pokój księżniczki dla mojej córeczki, jak się domyślacie będzie różowo i bardzo słodko!!! małymi kroczkami przygotowuję szczegóły (w gotowości już np. piękny kinkiet) wkrótce przywiozę łóżko i stolik... uwielbiam takie zmiany :-)
aaaa i komoda do łazienki już prawie gotowa!!!

W mojej małej galeryjce haft krzyżykowy i róża, podpatrzona w internecie. Nic tak bardzo nie uspakaja i relaksuje jak pyszna kawa i robótka ręczna :-)

pozdrawiam cieplutko***

ps.Candy wygrała Dominika :-) buziaki kochana, już biegnę i farbę wysyłam!!!


środa, 16 stycznia 2013

Zakupów cd....

Witajcie :-)

Wpadłam na sekundkę by się Wam pochwalić moją ostatnią zdobyczą z allegro!!!
tadaaaam - fotel do pokoju mojej córeczki!! Z tym zakupem to wogóle długa historia, fotel kupiłam u jedego Pana, u którego już wcześniej znalazłam podobny ale niestety ktoś mnie ubiegł i wcale nie było mi do śmiechu!! a tu proszę dzisiaj znalazłam podobny, idealny, taki o jaki mi chodziło!!! oczywiście wkroczę tu do akcji i przemaluję go i dam nowe obice... ale to już inna historia!!!
pozdrawiam Was cieplutko***

piątek, 28 grudnia 2012

Christmas Joy***

Witajcie Kochane,

Magiczny czas Świąt powoli się kończy a tak bym chciała by trwał jeszcze bardzo, bardzo długo....
Te Święta były dla mnie wyjatkowe, pierwsze w moim domu z rodzicami, rodzeństwem, dzieciakami i babcią!!! Życzę nam wszystkim by te rodzinnie spędzone chwile pozostały w naszych sercach i przypominały nam że w całej tej pogoni dnia codziennego najważniejsi są przy nas! a z okazji nadchodzącego Noweg Roku życzę Wam zdrowia, wiary i spełnienia marzeń!!!

ps.dziękuję ślicznie za piękne życzenia świąteczne :-) pozdrawiam cieplutko***

piątek, 14 grudnia 2012

Świąteczne przygotowania.

Małymi kroczkami zbliżamy się do Świąt. Moje miasto już pięknie przyozdobione w świąteczne dekoracje, więc i ja ruszyłam do dzieła i po woli wyciągam głęboko zakopane w schowku bąbki, światełka...
Dopełnieniem będzie piękna żywa, pachnąca choinka!!! Cieszę się że za oknem biało i mroźnie bo dzięki temu klimat Świąt będzie bardziej odczuwalny a radość dzieciaków z przemarzniętymi dłońmi i czerwonymi policzakmi wysmaganymi mrozem bezcenna!!! W tym roku Wigilia w moim domu z moimi najukochańszymi i najbliższymi- szczególny i wyjątkowy DZIEŃ!!!! W krótce zapachnie pierogami z kapustą, czerwonym barszczem, kutią.... dom wypełni się rozmowami dorosłych, gwarem dzieciaków... ahh czekam na te Święta!!!
pozdrawiam Świątecznie***



sobota, 8 grudnia 2012

Mikołajowe prezenty!!!

Jak tam Kochane? znalazł Mikołaj do Was drogę? obsypał prezentami?
Mój w tym roku trafił bezbłędnie i przyniósł mi......szlifierkę oscylacyjną!!! HA!!!!
Mężowi żal chyba było moich paznokci (jak już pisałam kolejny mebelek w trakcie przeróbek) i szepnął Świętemu co może baaaardzo mi się przydać i proszę prezent jest - co prawda mało kobiecy ale bardzo użyteczny i mnie bardzo cieszy!! Olbrzymia niespodzianka bo nawet przez myśl by mi nie przeszło że dostanę coś takiego!!!
 a z mikołajowym gustem różnie....
Jak to mówią najlepiej samemu zrobić sobie prezent wtedy jest gwarancja że choćby jedna rzecz znaleziona pod poduszką tudzież pod choinką sprawi radość!!! Więc ja posłuchałam i w prezencie dla samej siebie kupiłam  piękną narzutę Green Gate u Fiorello.pl - polecam)!!!! a że jest cudna, piękna, mięciutka i wogóle naj to wrzucam zdjęcia abyście mogły się pozachwycać tak jak ja :-)
Całusy!!! pozdrawiam mikołajowo***






sobota, 17 listopada 2012

Mój dom.

W związku z panującą grypą w moim domu dzisiaj szybciutko i króciutko i tylko kilka migawek.
Tak to jest że jak dziecko idzie do przedszkola to z powrotem wraca w pakiecie z grypą!!! i u nas własnie taki czas, 5 dni choroby 4 zdrowia i tak w kółko. Szczerze mam dość listopada a to przecież dopiero początek!!! byle by do Świąt a potem do W I O S N Y!!!!
Pozdrawiam słonecznie ***







sobota, 26 maja 2012

Dzień Mamy!

Dzisiaj mojej Mamie wręczę piękny kwiat,
mocno Ją przytulę i buziaka dam.
Bądź zawsze szczęśliwa,
nie miej żadnych trosk,
bo ja Ciebi kocham przez calutki rok.

Taki wierszyk powiedziała mi dzisiaj moja 2,5 letnia córeczka!!!! Bardzo się wzruszyłam, zupełnie się tego nie spodziewałam!!! coś we mnie urosło, nie potrafię ubrać tego w słowa... moja córeczka moje największe bogactwo!  Naprawdę nie byłam przygotowana na taką chwilę, w oka mgnieniu zapomniałam o zmęczeniu i bolącej głowie.Wstapiła we mnie tak ogromna radość... uściskałam i wycałowałam córeczkę...kocham Ją całym moim sercem!!! Właśnie dla takich chwil warto żyć...



piątek, 30 marca 2012

(nie)wielkie zmiany!!!!!


Od Poniedziałku do pracy, po trzech latach wolnego!! Zaraz, zaraz żeby nikt nie myślał że tak przyjemnie było i leniwie!!! Najpierw ciąża, potem poród i wychowanie najcudowniejszego skarbka na świecie!!! Różnie bywało… nieprzespane noce, kolki, pierwsze ząbki, choróbska itp… co się będę rozpisywać, wiecie jak to jest… był też pierwszy uśmiech, pierwsze  „mamisiu kofam Cię”, pierwsza siusia do nocniczka… dziś miło sobie powspominać bo te chwile tak uciekają… Czas „housewife” dobiega końca- przynajmniej ten 24 godziny na dobę bo teraz odjąć od tego należy 8 godzin pracy poza domem. I niech nikt nie myśli że jak się siedzi w domu to sielanka i tylko zazdrościć i broń Boże narzekać!!!! Bo moim zdaniem więcej wszystkiego do ogarnięcia niż może się wydawać i nikt nie płaci!!! No bo policzmy ile trzeba zapłacić opiekunce? kucharce? sprzątaczce? i ogrodnikowi???? NO??? tak po trzech latach to powinno mnie być stać na wakacje na Seszelach a tu tylko polski Bałtyk….

Ostatni tydzień „wolności” więc wiadro, szmata, grabie i łopata w ruch ostatnie porządki w domu i ogrodzie i do roboty!!! żegnaj „beztroskie lenistwo”……
A jak tam u Was Mamuśki?

poniedziałek, 12 marca 2012

- CZARNO NA BIAŁYM -




"Fałszywosć to taki potwór, któy ma nogi krótsze niż kłamstwo, ale biega znacznie szybciej"

Dziś chciałabym usiąść w oknie jak ten kot i po prostu NIE MYŚLEĆ.....


wtorek, 28 lutego 2012

„Spaceruję” po Waszych blogach i wszędzie czuję już wiosnę i chodź za oknem do tego widoku jeszcze bardzo daleko (bo jak na złość dzisiaj spadł śnieg!!!!) to ja też już czuję ją nosem!! Czekam na pierwsze wiosenne promyki słońca, które jak co roku mobilizują mnie do wiosennych porządków, czekam na rozkwitający ogród, pierwsze śnieżynki, nieśmiało przebijające się z ziemi tulipany…. Czekam aż świat zatopi się w zieleni, zapachach kwiatów…. Dzisiaj mini galeryjka z moimi ulubieńcami, zdjęcia pochodzą z internetu ale już wkrótce zagoszczą tu obrazki z mojego ogrodu. Pozdrawiam WIOSENNIE……..

Ps. KOCHAM LAWENDĘ...... marzy mi się spacer po takim polu...