Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje gotowanie.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje gotowanie.... Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 października 2013

Coś dla ciała i coś dla ducha!!!

Witajcie,

Pozazdrościłam pyszności Ani z Villi Ringberg i postanowiłam upiec takie bułeczki własnoręcznie. Przepis troszkę zmodyfikowałam, do cynamonowych dodałam pokruszone migdały i orzechy oraz posypałam brązowym cukrem. Poszłam na łatwiznę zwinęłam ciasto jak roladę i pociełam w 2 cm kawałki. Dodatkowo upiekłam wersję z makiem dla mojego męża, który nie cierpi cynamonu a ponadto ma alergię na orzechy... wyszły pyszne!!! Dom wypełnił się słodkim cynamonowym zapachem przeplatającym się z wonią cytryny dodanej do maku... To dla tytułowego ciała a dla ducha świetna powieść Joanny Miszczuk pod tytułem "Matki, żony, czarownice". Po książkę sięgnęłam bez przekonania, ale kilka akapitów sprawiło że zatraciłam się w niej całkowicie. Świetnie napisana, a przede wszystkim fantastycznie przemyślana i skonstruowana!!!
Przyjemny język, dobry żart spawiają że książkę czyta się z wielką przyjemnością. Fantastyczna pozycja na długie jesienne wieczory!!!

"...największym życiowym celem każdego człowieka jest być szczęśliwym. Prawdziwą sztuką zaś jest dokonać tego tak, aby inni byli szczęsliwi z tobą..." s.495

polecam!!!

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Mufiny, mufinki, pyszności...

Nie jestem mistrzynią pieczenia (zdecyowanie wolę gotowanie!!) piekarnik raczej omijam z daleka ale od czasu do czasu upiekę coś moim łasuchom. Dziś zapraszam na mufinki- przepyszne babeczki, które zawsze ciekawie przyozdabiam (w sklepach nie brakuje czekoladowych, kolorowych posypek, płatkowych kwiatuszków, gwiazdek, srebrnych kuleczek, kolorowych lukrów itp)  wierzcie mi smakują znakomicie i znikają w mgnieniu oka!!!!



poniedziałek, 26 marca 2012

Wiosennie, kuchennie...

WIOSNA TAKŻE W KUCHNI...
Witam pysznie i wiosennie, nie wiem jak Wy ale ja czekam z niecierpliwością na nowalijki!!!! One także symbolizują wiosnę... pyszne chrupiące rzodkiewki, świeży szczypiorek, sałata... mniam...
Póki co zafundowałam sobie dziś na śniadanie mozzarellę z pomidorem!!!
Danie jest przepyszne potrzebny tylko serek, 1 duży pomidor, rukola, bazylia (ja uwielbiam więc u mnie jak dla królika, mój mąż się śmieje że połowę trawnika wyszarpałam :-), oliwa z oliwek, dip knorr włoski, ocet balsamiczny...




a poniżej mój sekret!!! ułożone  i polane sosem knorr danie polewam na koniec gęstym sosem z granata. To Nar Eksi, który można kupić tylko w Turcji!!! jest przepyszny słodki lub troszkę słodko-kwaśny w zależności od firmy, i jest kwintesencją całego dania!!! Ostatnią buteleczkę przywiozła mi mama, to już tradycja że z turcji przywozimy sos z granata!!! POLECAM!!!