wtorek, 12 marca 2013

Foteli cd...

Mimo że jeszcze w 100% nie gotowy to już jest w użytku i cieszy mnie niezmiernie każdego dnia. Obecnie stoi przy kominku w salonie ale docelowo ma trafić do pokoju mojej córeczki. W planach jeszcze obicie siedziska na szaro. Zdecydowałam ze zrezygnuję z oparcia by wyeksponować piękną rafię.  Wyszło prześlicznie choć kosztowało mnie to dużo pracy. Myślałam że pójdzie gładko bo przecież nie ma żadnych rzeźbień jak w przypadku mojego sypialnianego ludwika ale szczerze muszę napisać że mimo pomocy szlifierki szło opornie. Napracowałam się bardzo, ale warto było!!! W fotel po oszlifowaniu wtarłam pastę do wybielania drewna firmy STARWAX.  Nie chciałam go malować zupełnie na biało, lubię jak widać strukturę drzewa. Efekt spełnia moje oczekiwania wiec czego chcieć więcej?!!
pozdrawiam***




16 komentarzy:

  1. prawdziwe dzieło sztuki a ten turkus to słusznie, że zostawiłaś -dodał uroku i stylu pałacowego

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie Martuś! Gratuluję ciężkiej pracy, bo naprawdę było warto. Powiem Ci, że jak dla mnie to ta turkusowa tapicerka mogłaby zostać :)Powiedz mi Kochana, skąd Ty bierzesz te fotele, bo marzy mi się taki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anuś na allegro wszystko kupuję!!! trochę cierpliwości i napewno znajdziesz coś dla siebie w dobrej cenie :-)

      Usuń
  3. Super ! Bardzo ładnie teraz wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się napracowałaś, perfekcyjne wykonanie. Świetna przemiana. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie Ci to wyszlo . Ale powiedz , jak trzyma sie ta pasta na tym wiklinowym oparciu ? Mam taki sam komplet z sofa i trzema fotelami i tez mnie korci, zeby przemalowac. Ale wciaz sie boje tych plecow , ze nie wyjda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta narazie trzyma się bardzo dobrze a stoi w cieple przy kominku! myślę że nie będzie problemów, śmiało możesz potraktować nią swoje wiklinki :-)!!!

      Usuń
  6. Turkus z bielą wygląda pięknie :-) Fajnie, że piszesz, jak osiągasz efekt - dzięki temu może nauczę się i ja :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu cudny! Mój czeka jeszcze aż zbiorę energię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No tak co ta biel robi z meblami, odmienia je nie do poznania :)
    Fotel jest fantastyczny, juz widze jaki jest wygodny, naprawde pieknie go odmienilas.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny fotel i fantastyczny kolor tego obicia, więc może zostanie ?!? Gratuluję przeróbki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Mam już farbę, wkrótce przystępuję zatem do dzieła! I dziękuję za śliczne serduszko - zajęło miejsce na uchwycie szklarenki! ♥

      Usuń
  10. jak dla mnie fotel po przemianie wygląda super i nawet z turkusową tapicerka mu do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna robota, wyobrażam ile pracy Ci to zajęło. Ja teraz walczę z dwoma ludwikami i idzie ciężko. Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniały blog i świetne fotografie! masz talent! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń